Po co jest zdolność kredytowa?

Nie ma banku, który pożyczy pieniądze komuś, kto będzie w stanie ich oddać. Klient musi mieć na tyle wysoki dochód, by starczyło mu pieniędzy na wszystkie opłaty związane z codziennym życiem i określoną w umowie ratę z odsetkami. Na to nie może wydać wszystkich pieniędzy. Jeśli nie ma kwoty rezerwowej, o kredycie może przestać marzyć.

Decyduje zdolność kredytowa

Decyzję o tym, czy dany klient otrzyma kredyt, podejmie bank który ma udzielić pożyczki. Wcześniej sprawdzi, jaką zdolność kredytową wykazuje dana osoba. Zrobi to odejmując od miesięcznego dochodu sumę wszystkich miesięcznych wydatków. Podliczając je weźmie pod uwagę m.in. koszty utrzymania mieszkania i rodziny, alimenty i pozostałe zobowiązania, jakie klient ma wobec innych banków i podmiotów udzielających mu kredytu.

Zdolność kredytowa: https://kapitalni.org/pl/artykuly/czym-jest-zdolnosc-kredytowa-gdzie-ja-sprawdzic-i-jak-jest-obliczana,73,43 to podstawa przy podejmowaniu przez bank decyzji, czy można udzielić kredytu osobie o niego wnioskującej. Placówka musi mieć pewność, że pieniądze do niej wrócą, a cała operacja przyniesie zysk. Niewypłacalny klient tego nie zagwarantuje.

Z tego typu zabezpieczeń banki korzystają przy pożyczkach wysokich kwot pieniędzy. Przez procedurę obliczania zdolności kredytowej przechodzi każda osoba, która chce zaciągnąć pożyczkę np. na zakup domu lub mieszkania.

Kto nie dostanie kredytu?

Nie każdy wniosek o przyznanie kredytu rozpatrywany jest na korzyść klienta. Wiele osób ubiegających się o pożyczkę wróci do domu niepocieszona. Kto w oczach banku jest osobą, która nie daje gwarancji zwrotu pożyczonych pieniędzy i odsetek?

  • Urlop macierzyński lub tacierzyński – bank nie uznaje takiej formy przychodu
  • Umowa na czas określony – jeśli czas określony w umowie jest krótszy niż termin spłaty ostatniej raty kredytu, bank odmówi przyznania pożyczki
  • Wysokie zobowiązania – osoby, których miesięczny dochód nie sięga średniej krajowej mogą mieć zaciągnięte zobowiązania mniejsze, niż połowa ich dochodu. Przy zarobkach wyższych od średniej krajowej próg ten jest podniesiony i sięga 65 procent dochodu netto. Każda suma zobowiązań przekraczająca oba te limity dyskwalifikuje osobę ubiegającą się o kredyt.
  • Bliska emerytura – problem z otrzymaniem kredytu mogą mieć osoby, w przypadku których okres spłaty zaciągniętej pożyczki będzie dłuży, niż czas dzielący ją od wieku emerytalnego. Rzadko który bank zechce zaryzykować drastycznym spadkiem dochodu i możliwości spłaty kolejnych rat, gdy kredytobiorca zdecyduje się zakończyć swoją karierę zawodową i udać się na zasłużoną emeryturę.
  • Brak umowy o pracę – to podstawa, na której opiera się całą gwarancja zwrotu pożyczonych pieniędzy. Nie ma banku, który zaryzykuje przyznaniem kredytu osobie bez stałego zatrudnienia i dochodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *