To musisz wiedzieć o urlopie na żądanie

Każdego z pewnością interesuje to, jak działa urlop na żądanie, bo nie znamy dnia ani godziny, kiedy może być on potrzebny. Tego typu przywilej dotyczy wyłącznie osób, które zostały zatrudnione w firmie na podstawie umowy o pracę. Wymagane jest także posiadanie praw urlopowych. Co jeszcze warto wiedzieć na temat tej formy urlopu?

Czy wiesz na czym polega urlop na żądanie i o czym trzeba pamiętać?

Zgodnie z Kodeksem Pracy pracownikom należą się każdego roku kalendarzowego cztery dni urlopu na żądanie, do wykorzystania jednorazowo lub pojedynczo w dowolnym terminie. Pracodawcy są zobligowani do udzielenia go pracownikom, chociaż są pewne wyjątki. Przełożony musi mieć jednak konkretne uzasadnienie takiej odmowy, w przeciwnym razie może zostać na niego nałożona kara grzywny w wysokości aż do trzydziestu tysięcy złotych. Zdarzają się jednak szczególne i uzasadnione okoliczności, w których pracownik może spotkać się z brakiem możliwości wzięcia urlopu na żądanie. 

Urlop na żądanie przysługuje każdemu pracownikowi, który otrzymał umowę o pracę i nabył prawa urlopowe. Konieczne jest wobec tego przepracowanie konkretnej liczby dni. Prawa urlopowe uzależnione są między innymi od czasu podlegania stosunkowi pracy. Chęć wzięcia takiego nie zaplanowanego urlopu można zgłosić pracodawcy nawet w tym samym dniu, w którym ma on zostać wykorzystany. Istotne będzie jednak to, aby poinformować o tym w odpowiednim czasie. Nie można tego robić dzień po ani nawet w południe. Wszystko powinno się załatwić przed rozpoczęciem dnia roboczego. 

O potrzebie wykorzystania urlopu na żądanie można powiadomić przełożonego w dowolny sposób – chyba że zostało to odgórnie narzucone przez regulamin danego zakładu pracy. Jeśli chodzi o zapisy znajdujące się w Kodeksie Pracy, to nie ma żadnych wytycznych. Pracownik może zrobić to telefonicznie, mailowo, nawet przez SMS-a. Najważniejsze będzie to, aby wybrany sposób był skuteczny. Warto też wiedzieć, że niewykorzystane dni urlopu na żądanie w danym roku kalendarzowym nie przechodzą na kolejny rok w takiej samej formie, ale zostają przypisane automatycznie jako zaległy urlop wypoczynkowy.